„Zagrajmy motylom” – Elżbieta Giza

pon, Maj 17, 2010

Aktualności, Obrazy

„Zagrajmy motylom” – Elżbieta Giza

ZAGRAJMY  MOTYLOM

Pytasz mnie dlaczego me tchnienia mają barwę Nieba ? A tchnienia moje znasz przecież – motyle w ich nazwie. Niebo użyczyło im barw swoich i świat błękitem zasłoniły. Inne być nie mogą , bo to Straż Niebna a straż piękna być musi. Innych motyli na Niebie nie spotkasz i innych barw nie dostaną. Moje łąki są innych barw i motyle w nich kolorami się mienią , Straż Niebna ma swój kolor. Gram z wami wszystkimi i odbijam swe odbicia im dalej tym lustro mniejsze i mniejsze są me Niebne motyle .Ich szaty ubrane w dostojne mym oczom barwy i zazdrość w mym sercu o nich. W mych głowach, odbitych lustrzanych twarzach, roślin zapachy -z nimi motyle mają swój świat tajemnic. W mych głowach posłuchu świata nie ma, w nich tylko szum traw i ptaków a ich skrzydła melodii ton układa na me trąbki. Sama w nich grać nie chcę będę w lustrach grać z wami i więcej motyli sprowadzę na ziemię. Już me wnętrza w błękitach wyścielam i Nieba sprowadzam na me łoże – chcę z Wami sny me zaczynać. Dzień mi szybko zamyka dzień a nocy się tylko przyglądam to tu me błękity a wy lecicie nad moją głową pełną dla was grania. Jak ja bardzo się śmieję do was . Wasze dziś kształty w zachwycie moim. Od barw waszych lepsze Niebo zobaczyłam , przecież rano jeszcze rosę widziałam i krople na szybach w deszczu. Wasz piękny kolor już wylał się na inne dusze ich tęskne spojrzenie też dźwięki w skrzydłach brały. Dostojne motyle me Niebne ptaki, Bóg mój radością mnie darzy a kochać go pragnę za te widoki i grać Mu na wieki za was chcę. Ma dusza śpiewa wam wszystkie melodie i Bogu memu.

Obraz olejny Elżbiety Gizy

Obraz olejny Elżbiety Gizy

Opowiem o was światu – opowiem i pędzlami nie zniszczę tych delikatnych wzorów nieba. Niebo w zachwycie na chwilę ,bo chwilą jesteście dla mej duszy i kolor wasz przeniosę lata do ścian moich – zamieszkać w nich chce  z wami a lato nie skończy się teraz- nie. Ozłocę wam skrzydła złotem z mych trąbek i błysną gwiazdy gdy wiatr przetniecie – chcę czuć wiatr waszych skrzydeł.
Nie widzą oczy inne tych chwil – nie widzą .Ich praca jest ziemską stratą ,
podniosą wzrok ,martwi będą – wy lekko po niebie lecieć będziecie dla mych oczu i innych dusz. Niech świat idzie w swej pracy dalej i prace swe do grobów biorą ,wy i tak skrzydła w muzyce swojej pokażcie  ich ślepym oczom. Niech walczą o groby gdzie ducha już nie ma ,ja wzrok swój uniosę na walc wasz w niebie i chwycę się ciepła waszego tak mocno bo niebo chcę mieć dla was otwarte w mym graniu. Pokażę moim lustrom ciche me granie w trąbkach mam swe kochanie dla was i taniec wasz zobaczyć pragnę i pleść chcę kwiaty i dusze w nich znaleźć dla was .Bądźcie zawsze moją wizją w mojej muzyce –grać wam chcę zawsze. Grać moim motylom – to z wami mój świat nieba dotyka ,to z wami .Zazdrośnie układam swe kroki w tańcu dla was a suknia ma zawsze w błękicie w motyli kształt układam …tylko gdzie jest Ten …dla Niego wciąż
grałam i wciąż pisałam … – gdzie jest ???

Zapraszamy do Galerii Touch of Art – w naszej ofercie znajdziecie Państwo obrazy Elżbiety Gizy -> kliknij

, , , , , , , , , ,

Ten wpis został dodany przez:

- napisał 186 artykułów na www.Malago.pl – Twoje centrum malarstwa.


Profil autora

Oceń ten wpis:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 głosów, średnia: 1,00 na 5)
Loading...

Dodaj komentarz

*