Malarstwo Tomasa Mayera przez długi czas było jedynie zbiorem intuicyjnych uczuć, niezdefiniowanym koktajlem doświadczeń, emocji, wiedzy i wyobraźni, decydującym o sile jego kreatywności.
Obecnie myśli artysty są bardziej ukierunkowane. Silnie ugruntowane koncepcjami matematyki alternatywnej* i idei „The Next Step”**, krążące wokół takich dziedzin jak astrofizyka, historia kultury, historia nauki czy matematyka i poszukujące uniwersalnego języka komunikacji, symbolu, który wzniesie ludzkość na wyższy poziom ewolucji.
Podróż z malarstwem rozpoczęła się od fascynacji typografią. Artysta poświęcił się ‘Lirykom’ – serii obrazów ukazujących poetycką lekkość litery malowanej. ‘Liryki’ pozwoliły mu połączyć wiedzę z doświadczeniem i zbudować relacje oparte o typografię, jednocześnie bawiąc się rozmiarem przestrzennych świateł pomiędzy literami. „Liryczne” eksperymenty nie tylko stały się próbą zobrazowania i utrwalenia ulotnej myśli ludzkiej, ale i próbą pozwalającą uchwycić myśl i przenieść ją w czasie i przestrzeni, kształtując i porządkując, nadając jej konkretną postać, co zaprowadziło Mayera w stronę dwóch koncepcji – ‘Cyfr’ i ‘Relacji’.
‘Relacje’ Tomasa Mayera skłaniają odbiorcę do wejścia w dialog, nie tylko na płaszczyźnie interpretacji czy kontemplacji, ale i na płaszczyźnie myślowego współuczestniczenia. Artysta tworzy coś, co można nazwać strukturą możliwych wariantów, siatką decyzji czy też nawiązując do metafory Jorge Luisa Borgesa „ogrodem o rozwidlających się ścieżkach”.

Za pomocą geometrycznych form Tomas Mayer tworzy drzewiaste diagramy odnoszące się do relacji międzyludzkich czy kierunków myślenia, przypominające nieraz skomplikowane fraktale i zbiory Mandelbrota.
Stąd w malarstwie artysty zjawisko porządku, ilości i kolejności odgrywa najistotniejszą rolę.
‘Cyfry’ zaś są graficznymi symbolami, metafizycznymi zapisami otaczającej nas rzeczywistości, charakteryzującymi wiele duchowych stanów. Nie tożsame z liczbą, stanowią jedynie jedno z jej przebrań.
Gdy Fenicjanie wynaleźli pismo alfabetyczne, Grecy jako pierwsi zaczęli przypisywać literom wartości numeryczne. Od czasów starożytnych po dzień dzisiejszy metoda ta umożliwiała tworzenie interpretacji o zabarwieniu mistycznym.
Poszukiwanie jedenastej cyfry według Tomasa Mayera jest metaforą pojęciową nas samych i drogi jaką musimy przebyć, aby móc odkryć tajemnicę, która dokona rewolucji, jak niegdyś uczyniło to pojęcie zera. Istota przepływu idei opiera się bowiem na relacjach pomiędzy cyframi, pismem, nauką, cywilizacją a filozofią i ewoluuje w czasie, który jest tłem wszelkich przemian i kreatorem coraz to nowych form zachodzących w przyrodzie.
* – Początków prób zdefiniowania matematyki alternatywnej należy szukać w latach 70-tych poprzedniego stulecia. Pojęcie to odnosi się do niekonwencjonalnych sposobów myślenia i skonsolidowanych rozwiązań stosowanych w dziedzinie matematyki takich jak np. indyjska matematyka wedykalna.
** – Pojęcie odnoszące się do szerszej idei socjoekonomicznej zaprezentowanej w publikacji Micaela Dahléna „Nextopia”, 2008 odnoszące się do współczesnego społeczeństwa oczekiwań i ślepej pogoni za „następnym” produktem, ofertą, możliwością, wydarzeniem, wskutek czego spodziewane „możliwości” zaczynają coraz bardziej sterować życiem, od polityki do konsumpcji i życia miłosnego, pozbawiając nas zainteresowania tego co mamy.
Autor: Agata Mayer



(8 głosów, średnia: 4,75 na 5)
sob, lip 23, 2011
Aktualności, Ludzie