Twórczość artystyczna a używki miękkie i twarde – Edward Siekierzyński

śr, Lis 14, 2012

Ludzie, Moje widzenie Świata

Jak sięgnąć poznawczym, czytelniczym wzrokiem w najdawniejsze biografie, czy autobiografie twórców płci obojga, daje się zauważyć dość ścisły związek twórcy z używkami różnej proweniencji.
Alkohol, kawa, tytoń, narkotyki (miękkie i twarde) oraz uzależnienia natury kompulsywnej, to cechy naznaczające w dość dużym stopniu twórców we wszelkich dziedzinach i w różnym nasileniu…
Dlaczego uczestnicy tych światów związanych z fantazją i pięknem mają takie skłonności niejednokrotnie zgubne dla danego artysty?!… Można kierować rozważania na ten temat w stronę świata medycyny, a szczególnie psychiatrii, a można też rozważania o stymulowaniu, czy wręcz zatraceniu rozumu kierować w stronę usiłowania penetracji odrębnych stanów świadomości…
Rozwój na polu elektroniki może doprowadzać do wynaturzeń istoty człowieczeństwa uznanej dotychczas za kanon – już pojawiły się e-narkotyki, które niszczą umysł, a za tym i osobowość jednostki. Czy w procesie zmierzającym do do zniszczenia twórcy, artysta ów tworzy materialne dzieła, które są cezurą epoki, dzieła nowatorskie tworzące nowy kanon estetyki?…
Wydaje się, ze tak… Przyjęło się, że z natury poeci, literaci, malarze, rzeźbiarze to osobnicy nie stroniący od używek i szerszego, biesiadnego towarzystwa, towarzystwa niż oni sami są dla siebie. Dlaczego?…
Trzeba pamiętać o tym, że twórca o umyśle penetrującym światy niedostępne dla powszedniego osobnika, realizującego się jedynie w formie prokreacji i zapewnienia bytu wynikłemu z tego aktu potomkowi, jest, ów twórca dla takiego osobnika, już na wstępie, indywiduum nie godnym zaufania, bo czyż można zaufać osobnikowi, który wzrok kieruje ponad głowy powszednich przechodniów spprawdzajacych swój wygląd w odbiciach szyb wystawowych?…
Bycie twórcą jest niejednokrotnie zajęciem ryzykownym. Inaczej zachowują się twórcy-rzemieślnicy, a inaczej twórcy-wolni poszukiwacze. Zatracenie sie jednych i drugich, np. w alkoholu ma niejednokrotnie wielce odrębne znamiona. Efekty mniej bolesne i tragiczne można zauważyć u twórców-rzemieślników, efekty bardziej tragiczne u twórców-wolnych poszukiwaczy…
Wolny poszukiwacz wprowadzając się w stan upojenia oczekuje przekroczenia portalu światów, z których chce czerpać natchnienie. Niestety, wielokrotnie te wysiłki prowadzą do bram szaleństwa i wszystkich związanych z szaleństwem działań…
Wolni poszukiwacze, w znanych z historii jednostkowych przypadkach dochodzili do pewnego progu nasycenia alkoholem i w momencie trzeźwienia postrzegali światy, które w okresie abstynencji przenosili na płaszczyzny malarskie, bądź na płaszczyznę kartki papieru notując na niej swe wrażenia (teraz kartka ginie, zastępuje ja ekran laptopa), które stawały się poezją, bądź prozą, która w wielu przypadkach, po jakimś czasie była klasyką!…
Jaka więc może być tu konkluzja? Używki dla spieszącego się, który ma główny cel – prokreacja i wyżywienie, to zapomnienie o troskach codziennych, odsunięcie myśli natrętnych o musie i lęku egzystencji, natomiast używki dla poszukiwaczy, to dążenie do dokładniejszej penetracji światów w odmiennym stanie świadomości. Faktem jest, że w jednym, jak i w drugim przypadku usiłowania te wchodzą w ciągi tragiczne, jednak w przypadku drugim tragedia taka jest bardziej zwrócona w stronę dramatu scenicznego, jest wyrazista i malownicza.
Spójrzmy na procesy – jakże fascynujące, zmierzające do kończenia egzystencji na Ziemi choćby takich twórców jak Witkacy, Hłasko, Stachura, Wojaczek, Bruno, Modigliani, Hemingway, van Gogh… i inni… Weszli oni w takie światy, które zamknęły ich w gabinecie śmiechu rzeczywistości. Swój wizerunek i otaczającego ich świata w pułapce gabinetu krzywych luster doprowadził do szaleństwa, do usiłowania podkreślenia, że forma jest ważniejsza od treści, forma wyimaginowanego strachu napędzanego majakami…
Używki dodawały im sił twórczych i tworzyły jednocześnie koncepcję decyzji zniszczenia siebie wobec głęboko głupiego ich otoczenia, ba, całego świata, który nie pasował do ich ideałów, których ujęcie w słowa było nagradzane przez elitarne gremia…
Fantazja życia nie przejaskrawia, natomiast używki to czynią, co dla subtelnych umysłów bywa po prostu szkodliwe i twórcy, którzy mogliby jeszcze dużo wyrazić budującego istotę człowieczeństwa, muszą odejść pozostawiając żyjącym nie tylko opakowanie swego jestestwa, w którym odebiorca czuje niedosyt, czuje brak po obu stronach spokojnego zakończenia zebranych myśli…

Edward Siekierzyński; Szczecin; 06 VII 2012; 17:05

Zapraszamy do Galerii Touch of Art – w naszej ofercie znajdziecie Państwo obrazy Edwarda Siekierzyńskiego -> kliknij

, , , , , ,

Ten wpis został dodany przez:

- napisał 186 artykułów na www.Malago.pl – Twoje centrum malarstwa.


Profil autora

Oceń ten wpis:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Brak głosów)
Loading...

Podobne wpisy:

    None Found

Dodaj komentarz

*