Archiwum tagu | "miłość"

MIŁOŚĆ – obraz Elżbiety Mozyro słowami ~ Anekha

środa, Grudzień 1, 2010

Brak komentarzy

„MIŁOŚĆ” Myśli całe mnóstwo krąży… w pokoju blask świecy obnaża myśli kobiece Siedzi sama dziewczyna nad tlącym się jeszcze płomykiem Obserwuje tancerza ognistego, zwanego życia jej chochlikiem Pogrążona w zadumie… prosi o swego Anioła, bo kochać już nie umie… Przyleciał na skrzydłach Anioł duszy przyjaciel… on na ziemię zszedł za nią. Przyleciał i objął złocistą Czytaj dalej →

Czytaj całość...

W świecie myśli i uczuć Dariusza Brańskiego…

poniedziałek, Czerwiec 7, 2010

Brak komentarzy

W świecie myśli i uczuć Dariusza Brańskiego…

W swoim malarstwie poszukuję wszelkich relacji pomiędzy szeroko pojętą duchowością, emocjami, a erotyzmem. Moje Anioły wyglądają jak cmentarne figury, umiejscowione gdzieś pomiędzy niebem, a ziemią, w świecie myśli i uczuć, istniejącym w zbiorowej świadomości ludzkiej. Są metaforą wiecznej miłości objawiającej się w śmierci, manifestują odwieczne nierozerwalne tao: Eros i Thanatos. Posągi spowite mgłą wyobraźni, tumanami Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Justyna Kopania – „Carmen” (część VI)

środa, Czerwiec 2, 2010

Brak komentarzy

Justyna Kopania – „Carmen” (część VI)

19 Sierpnia 2003 roku. Podobno krzyczę – a przecież milczę… ukrywając twarz, za wachlarzem. Milczę, bo moje słowa ranią… czy nie wydając z siebie głosu… też mogę ranić ?! Krzyki duszy są przecież… nieme… niesłyszalne… jak herbata w porcelanowej filiżance… ona… ta… filiżanka… ta… herbata… ona… też z siebie głosu nie wydaje… A jest przecież. Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Nieodwzajemnione uczucie – obraz Elżbiety Mozyro słowami Agnieszki Krzymińskiej

poniedziałek, Maj 31, 2010

1 komentarz

PYRRUS Stoisz na piedestale A ja pod nim. Ty wzbijasz się coraz wyżej, Ku swoim ambicjom i sławie, A ja od dawna tkwię w tym samym miejscu I…czekam Jesteś Pyrrusem, który umie tylko zwyciężać Bo taki już Twój los I inaczej nie potrafisz A ja jak Don-Kichot Który z bólu klęka Bo po walce z Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Justyna Kopania – „Carmen” (część V)

czwartek, Maj 27, 2010

Brak komentarzy

Justyna Kopania – „Carmen” (część V)

19 Sierpnia 2003 roku. Tym razem… Tym razem… to On, był zrozpaczony… Jak ona – kiedyś… Tym razem… to Ona – Carmen… Paliła cygaro… Nad jej głową dym się unosił… Tym razem, to On… zerwał dla niej… zielone jabłka.. w sadzie… popielniczki nie było… na stole… stłukła ją poprzednim razem… by cygar,  więcej nie palił… Czytaj dalej →

Czytaj całość...

NIM ZGAŚNIE SŁOŃCE… – Obraz Elżbiety Mozyro słowami Agnieszki Krzymińskiej

środa, Maj 26, 2010

1 komentarz

NIM ZGAŚNIE SŁOŃCE… Nim zgaśnie słońce pobiegnę na łąkę i przypatrzę się trawom i drzewom. Nim słońce zgaśnie jeszcze u schyłku tego dnia usłyszeć chcę plusk wody i łopot gołębich skrzydeł. Nim zaśnie słońce i świat zamieni się w czarną otchłań pragnę zatopić się w toń pomarańczy. A wtedy odfrunę i odpłynę, w swój słodki Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Ja „ piszę” obrazem, a Ona „maluje” słowem – Elżbieta Mozyro i jej twórczość

środa, Maj 26, 2010

Brak komentarzy

Zostałam poproszona o napisanie czegoś odnośnie swoich obrazów, swojego spojrzenia na życie. Teoretycznie prosta sprawa ale…nie dla mnie. Moja twórczość jest formą pamiętnika. Swoje emocje i odczucia maluję obrazami. Zapewne gdybym chciała i potrafiła słowem precyzyjniej wyrażać własne emocje to nie wyrażałabym się poprzez obraz, tylko najzwyczajniej napisałabym pamiętnik o swoim życiu i tych wszystkich Czytaj dalej →

Czytaj całość...

„Zagrajmy motylom” – Elżbieta Giza

poniedziałek, Maj 17, 2010

Brak komentarzy

„Zagrajmy motylom” – Elżbieta Giza

ZAGRAJMY  MOTYLOM Pytasz mnie dlaczego me tchnienia mają barwę Nieba ? A tchnienia moje znasz przecież – motyle w ich nazwie. Niebo użyczyło im barw swoich i świat błękitem zasłoniły. Inne być nie mogą , bo to Straż Niebna a straż piękna być musi. Innych motyli na Niebie nie spotkasz i innych barw nie dostaną. Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Elżbieta Giza – … z Wiolonczelą…

środa, Maj 12, 2010

Brak komentarzy

Elżbieta Giza – … z Wiolonczelą…

ROZMARZENIE Z WIOLONCZELĄ Pękło me serce przy Tobie i grać już zaczęłam inaczej. W trzymaniu miałam swe dźwięki , lecz ulatywać zaczęły. Delikatnie trzymałam się swej myśli przy Tobie, a dźwięki leciały do Ciebie leciały. Nie patrzę na świata szum ja szum mam w swej głowie. Szum morza przy Tobie. Widziałam Cię boso na plaży Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Justyna Kopania – „Carmen” (część II)

wtorek, Maj 11, 2010

Brak komentarzy

Oto dalsze losy  Carmen z cyklu wierszy napisanych piórem Pani Justyny Kopani… 27 Sierpnia 2003 roku. Tego dnia… W jej oczach… był ogień. Na jej twarzy pogarda. Szyję, miała wygiętą… Jak łabędź… Rękę do góry uniosła… chwytając nóż… z tamtego stołu… ubrana w czerwoną suknię… zlewała się z teatralną  kotarą, zza której… wychyliła się nagle… Czytaj dalej →

Czytaj całość...