Archiwum tagu | "elżbieta mozyro"

Nadzieja – obraz Elżbiety Mozyro słowami Agnieszki Krzymińskiej

środa, Marzec 23, 2011

Brak komentarzy

NADZIEJA Przybiegła na łąkę, Pośpiesznie usiadła na trawie. Właśnie niebo zmieniało kolory, Słońce chyliło się ku zachodowi. Była sama, chociaż … Towarzyszył jej wiatr, który powiewał włosy i suknię. Zatopiona w ciszy przyglądała się jak bladła tęcza i gasło światło. Była sama, gdy nagle … W oddali usłyszała łopot ptasich skrzydeł. Pomyślała, że dla niego Czytaj dalej →

Czytaj całość...

MIŁOŚĆ – obraz Elżbiety Mozyro słowami ~ Anekha

środa, Grudzień 1, 2010

Brak komentarzy

„MIŁOŚĆ” Myśli całe mnóstwo krąży… w pokoju blask świecy obnaża myśli kobiece Siedzi sama dziewczyna nad tlącym się jeszcze płomykiem Obserwuje tancerza ognistego, zwanego życia jej chochlikiem Pogrążona w zadumie… prosi o swego Anioła, bo kochać już nie umie… Przyleciał na skrzydłach Anioł duszy przyjaciel… on na ziemię zszedł za nią. Przyleciał i objął złocistą Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Star – obraz Elżbiety Mozyro słowami Agnieszki Krzymińskiej

środa, Listopad 10, 2010

1 komentarz

    GWIAZDA Jest sama I dobrze jej z tym. Choć potrzebuje być podziwianą, błyszczeć, lśnić. Chce zmienić swe życie, Dlatego siada u źródła. Przelewając wodę Zostawia tam strachy, Oczyszcza ciało i duszę. Piękna, dumna I zamyślona. Przekraczając mrok Stąpa po krainie Kolorowych marzeń. Staje się gwiazdą … Chociaż wie, Że była nią od zawsze Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Szczęście jak motyl – obraz Elżbiety Mozyro słowami Agnieszki Krzymińskiej

poniedziałek, Czerwiec 21, 2010

Brak komentarzy

SZCZĘŚCIE JAK MOTYL Dookoła pustka, czarna otchłań. Twe imię to trud, znój i nieszczęście. Wszystko jest nie do zniesienia. W zamknięciu, w osamotnieniu Krzyczysz, wołasz, Prosząc tylko niebo o pomoc. I nagle…zauważasz, że …Odpływają ciemne chmury, …Odchodzą ciemności, …Rzeczywistość zmienia kolory. Któregoś dnia …Uśmiechasz się do świata, …Nieśmiało otwierasz rękę, …Sfrunęło do Ciebie orzeźwienie. Z Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Nieodwzajemnione uczucie – obraz Elżbiety Mozyro słowami Agnieszki Krzymińskiej

poniedziałek, Maj 31, 2010

1 komentarz

PYRRUS Stoisz na piedestale A ja pod nim. Ty wzbijasz się coraz wyżej, Ku swoim ambicjom i sławie, A ja od dawna tkwię w tym samym miejscu I…czekam Jesteś Pyrrusem, który umie tylko zwyciężać Bo taki już Twój los I inaczej nie potrafisz A ja jak Don-Kichot Który z bólu klęka Bo po walce z Czytaj dalej →

Czytaj całość...

NIM ZGAŚNIE SŁOŃCE… – Obraz Elżbiety Mozyro słowami Agnieszki Krzymińskiej

środa, Maj 26, 2010

1 komentarz

NIM ZGAŚNIE SŁOŃCE… Nim zgaśnie słońce pobiegnę na łąkę i przypatrzę się trawom i drzewom. Nim słońce zgaśnie jeszcze u schyłku tego dnia usłyszeć chcę plusk wody i łopot gołębich skrzydeł. Nim zaśnie słońce i świat zamieni się w czarną otchłań pragnę zatopić się w toń pomarańczy. A wtedy odfrunę i odpłynę, w swój słodki Czytaj dalej →

Czytaj całość...

Ja „ piszę” obrazem, a Ona „maluje” słowem – Elżbieta Mozyro i jej twórczość

środa, Maj 26, 2010

Brak komentarzy

Zostałam poproszona o napisanie czegoś odnośnie swoich obrazów, swojego spojrzenia na życie. Teoretycznie prosta sprawa ale…nie dla mnie. Moja twórczość jest formą pamiętnika. Swoje emocje i odczucia maluję obrazami. Zapewne gdybym chciała i potrafiła słowem precyzyjniej wyrażać własne emocje to nie wyrażałabym się poprzez obraz, tylko najzwyczajniej napisałabym pamiętnik o swoim życiu i tych wszystkich Czytaj dalej →

Czytaj całość...