Eryk Maler – obraz olejny Dynia i owoce

wt, Lut 9, 2010

Obrazy

Eryk Maler – obraz olejny Dynia i owoce

Interpretacja obrazu
Dynia i owoce, to reminiscencja i trawestacja jednego z moich ważnych obrazów, obrazu: TEORIA HALOIMPRESJONIZMU– 1987. Jednego z wielu moich tzw. „Halo-wykładów”, a służących nauczeniu tego sposobu widzenia, sposobu widzenia, który zaczyna się nauką patrzenia i widzenia drzew, kwiatów i owoców w słońcu i pod słońce.

Światło w tym obrazie kładzie się smugami świetlnej wełny, rozpostartej na detalach. Spontaniczność ma uczynić ten realistyczny obraz jednocześnie abstrakcyjnym i świeżym.
Świeżość w moich obrazach ma swe niezwykłe zadanie, jest przekazem do odtworzenia za każdym razem inaczej przez wszystkich przyszłych odbiorców, a jako idiom dobrego światła, nawet po tysiącach lat, gdy nawet jego treść zostanie zupełnie nieczytelna lub zapomniana. Bo treścią tego obrazu nie są, jak pozornie się myśli owoce i dynia w tle, i dlatego nie są one dookreślone, celem jest ukazanie rozłożonych plam i smug świetlnych widzianych przez malarza jako warstwy, a które są przed przedmiotami oświetlonymi światłem słonecznym. Nie jest, więc żaden przedmiot treścią tego obrazu, lecz owe warstwy rzeczywistości, tu będące poświatą przed tą martwą naturą, będące odbiciami światła od tych przedmiotów i jakby zawisłymi w powietrzu nad nimi. Czemu to widok jakby transcendentalny wtedy, tego nie wiem. Malując staram się oddać uczucia, najlepiej i będąc wtedy w niezwykłym stanie umysłu jednocześnie. Efekt niejednokrotnie mnie samego zaskakuje. Bywa, że zaakceptuję go dopiero po kilku dniach a bywa, że dopiero po latach i jest to jednak wtedy dowód, że nie można takiego obrazu zrobić ot tak, na zwołanie i np. na zamówienie.

Dynia-i-owoce9

Jest on i spontaniczny i streszczony w tym jednym strumieniu przekazu, dlatego praca nad nim nie mogłaby być przerwana i rozpoczęta na nowo. To, dlatego nie odbieram telefonów i nie reaguję na nic póki obraz taki wynikający z jednej nastawionej na tę konkretną częstotliwość umysłu, w tej sesji malarskiej nie zostanie ukończony. Wtedy nie ma Haloimpresjonizmu w zamierzeniu, a jest on w efekcie, dlatego to nie kapizm nie malarstwo Jana Cybisa, które było wykonywane często długo i było jakby przewidywaniem Haloimpresjonizmu, a niekiedy podobny sposób nakładania farby nie decyduje o kierunku w malarstwie i nawet gdyby był czasowo, chwilowo itp. podobny do innego nie jest nim, tym innym, bo nie sposób nakładania farby decyduje o kierunku w malarstwie, lecz jedynie sposób widzenia, a sposób widzenia w Haloimpresjonizmie inny jest niż w Impresjonizmie, Suprematyzmie, Kubizmie, czy takim, jaki eksponował tzw. Kapizm. Jest nowy.

Formizm, (Chwistka i Witkacego) był zasadą ogólną, by wszystkie elementy w obrazie były jakby z jednej rodziny. I jest on zasadą ogólną, bo może tyczyć się każdego rodzaju malarstwa. Elementy Haloimpresjonizmu w tym obrazie to powtórzenia krawędzi przedmiotów, odbicia warstw światła obok i przed przedmiotami oraz symbole, ale myślenie symbolami, to już jakby proces wykończeniowy, czyli odtwórczy, bo polega na przypominaniu sobie ich i innych wskazówek nauczycieli, natomiast surowy obraz, to wynik czysto twórczego procesu jednak akceptowalny wtedy często przez nielicznych.

W celu lepszego zrozumienia malarstwa w ogóle – Eryk Maler 2009-08-12

Zapraszamy do Galerii Touch of Art – w naszej ofercie znajdziecie Państwo obrazy Eryka Malera: https://www.touchofart.eu/galeria/Eryk-Maler/


, , , , , , , , , , , , , ,

Ten wpis został dodany przez:

- napisał 186 artykułów na www.Malago.pl – Twoje centrum malarstwa.


Profil autora

Oceń ten wpis:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Brak głosów)
Loading...

Dodaj komentarz

*