„Mój Saks” Elżbieta Giza

pon, Kwi 12, 2010

Aktualności, Obrazy

„Mój Saks” Elżbieta Giza

MÓJ SAKS

Ubrałam na siebie swoje błękity, ubrałam na siebie swoje fiolety i cała ma dusza w kolorach swych grała dla Ciebie. Mój saks mieszał się z seksem, i ciałem jednym byliśmy. To Tobie me dźwięki posyłam w swych marzeniach miłosnych.’
Trzymam go mocno przy sercu – odpływam ze świata. Pajęczyną oplotłeś mnie na zawsze i świat motyli wił się koło mnie. Odchodziłeś i znów do mnie powracać chciałeś jak motyl .W Twych skrzydłach delikatne piękno zostawiałeś dla mnie zawsze. A ja grałam dla Ciebie. Nie umiem już grać dla innych uszu , bo tego już nie chcę. Pragnienia me mam tylko w Tobie. Me noce posyłam Ci co dzień a w nocach me saksu dźwięki obejmując Cię bytem swym do swych porannych rozkoszy.
Chodziłam po Twych łąkach z Tobą za ręce i oczy miałeś w łzach swoich dla mnie.
Chodziłam po śniegu śladach za Tobą i moje oczy były płaczem dla Ciebie.
Leżałam z Tobą na śniegu w chichotach naszych, a saks był z nami grając obok nasz koncert miłości zimowych. Ubrałeś mi suknie nowe i światu me piękno kazałeś podziwiać i oczu oderwać nie mogłeś ode mnie. Ja grałam Ci swój seks w saksie i byłeś tym szczęściem – mym szczęściem. Noce były z nami w ciszach drzew i oddech słyszały już ptaki , a spać nikt z nas już nie chciał. Walczymy ze snem dla siebie. Kochamy myślami i pragnieniami naszymi i w locie splatamy swe dusze i ciała a lot naszym graniem nieustannym jest. Ja darem twoim po wieki Ty panem mego duszy ciała i mieszkamy w sobie od tylu już chwil – mieszkamy. Ja gram codziennie ubrana na bal ten jedyny dla Ciebie ,gdzie tyle oczu spragnionych zobaczy nasz świat. Pokaż światu moje miłości ja Twoje pokażę. Nie bójmy się oczu z nich nic nie mamy niech serc naszych CZAR rozleje się wszędzie .Zbieram Twe myśli jak motyle w locie i w locie dla nich swój saks dotykam i błyśnie dla mnie swym światłem wnętrza , bo Kocham tak kocham i kocham zawsze. W mej głowie same błękity mych wielkich myśli dla Ciebie i myśli Twoje są we mnie. Szalone tańce motyli niosą mą suknię przetkaną miłością do Ciebie a miłość ich we mnie.Mój saks - ELŻBIETA GIZA
Jestem rozkoszą dla Ciebie i w Niebie odpływam dla Ciebie .Niech one mnie niosą dla Ciebie w swym darze. Włosami zaproszę swe Nieba i ptaki w nich gniazda swe zrobią i miłość zostanie na zawsze i w miejscu. Ultramaryny zaświecą z gwiazdami opowieścią w Niebach błękicie i kochanie nasze nie ustanie. Jedno dla Nieba będziemy …Twe dłonie kwiaty rozsypią przy graniu moim,motyle zabiorą mi szaty a włosy zakryją me w stydzie ciało. Zabiorę swe włosy ,okrycie z nich zrobię i stanę dla Ciebie jak Wenus w miłości swojej. Nie będę już walczyć o szaty ,ubierzesz mnie w swoje miłości i one okryciem mym będą. Codziennie nocami kochałam twe ciało, codziennie nocami tęskniłam do Ciebie. Po nocach me bóle zostawiam i z Tobą zasypiam. Nocami oglądam te twarze w uścisku na ścianie i serce zatapiam w Twej duszy. I płynę w tej ciszy do Ciebie a droga w mych myślach jest krótka i tam znów Cię dotykam swym ciałem. Twój zapach jest we mnie od zawsze i jego wciąż szukam
Innego zapachu nie chciałam, nie myślę o dniach już za mną, ja teraz chce dni mieć dla Ciebie i z Tobą dla Ciebie…to na te ja chwile CZEKAŁAM , TO NA TE…..

Obraz akrylowy – Elżbieta Giza – MÓJ SAKS

Zapraszamy do Galerii Touch of Art – w naszej ofercie znajdziecie Państwo obrazy Elżbiety Gizy -> kliknij

, , , , , , , , , , , , ,

Ten wpis został dodany przez:

- napisał 186 artykułów na www.Malago.pl – Twoje centrum malarstwa.


Profil autora

Oceń ten wpis:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Brak głosów)
Loading...

Dodaj komentarz

*