Archiwum | Sierpień, 2009

Wystawa Malarstwa Pawła Garwola

21. sierpnia 2009

3 komentarze

Wystawa Malarstwa Pawła Garwola Z wielką przyjemnością dajemy sobie prawo do zaproszenia Państwa do Ustronia na wystawą niezmiernie utalentowanego, młodego Artysty – Pawła Garwola…

Czytaj całość...

MOJE WIDZENIE ŚWIATA ROBERT ROMANOWICZ

21. sierpnia 2009

3 komentarze

Moje malowanie  nie do końca jest postrzeganie jako tradycyjne tworzenie obrazów. To co finalnie widzimy na moich deskach czy skrawkach przede wszystkim starych gazet,  fragmentów książek to 10% przemyśleń i szkiców wstępnych a 90% spontaniczności i przypadku.

Czytaj całość...

Czy ktoś kiedyś mieszkał w obrazie? ( Beata Pflanz )

18. sierpnia 2009

5 komentarzy

Czy ktoś kiedyś mieszkał w obrazie? Na to dość dziwne pytanie jest już odpowiedź. Nasza zaprzyjaźniona Artystka Beata Pflanz postanowiła zrobić to oficjalnie i publicznie. Malarskie sztalugi zamieniła na rusztowania, a farby olejne na emulsję wodoodporną.

Czytaj całość...

Definicja ARTYSTY

12. sierpnia 2009

16 komentarzy

Definicja ARTYSTY   – nie istnieje, ponieważ rozległość tej funkcji jest ewidentna i wystarczy czasem, że ktoś powie o sobie, że jest artystą, a staje się nim, natychmiast

Czytaj całość...

Malarstwo przeźroczyste

12. sierpnia 2009

9 komentarzy

Malarstwo przeźroczyste Istnieje cała gama indywidualnych różnic w postrzeganiu i przetwarzaniu obrazów. Malarstwo współczesne może z powodzeniem korzystać nie tylko z nowinek technicznych powiązanych z tradycją prowadzenia treści malarskich (rozmaite nurty) czy wizualnych,(media, programy graficzne, efekty montażu filmowego), ale i penetrować niezgłębione właściwości ludzkiego mózgu w materialno-biologicznym mechanizmie tworzenia obrazu. Jeśli ujmiemy zagadnienie widzenia całkowicie, […]

Czytaj całość...

MÓJ PRZYPADEK, Jak mogę widzieć świat mojego malarstwa!?…

6. sierpnia 2009

7 komentarzy

MÓJ PRZYPADEK, Jak mogę widzieć świat mojego malarstwa!?… Edward Siekierzyński Zagarniam pamięcią obszar tej abstrakcji jaką jest czas… Są takie dni, słoneczne, leniwe sobotnie popołudnia, gdy przy uchylonym oknie słyszę dalekie życie miasta… Półleżąc, jak biesiadujący Etrusk, wsparty na łokciu piszę właśnie te wyrazy… Odgłosy kroków na chodniku za oknem… i te dalekie silniki samochodów […]

Czytaj całość...